Większość osób na wakacje wybiera się w sezonie urlopowym, czyli w lipcu bądź sierpniu. Taki termin nie jest złą opcją, korzystamy w końcu z największego słońca i czasu kiedy absolutnie większość na ten urlop się udaje. Po co więc go przekładać na inny termin skoro możemy bawić się na wczasach z naszymi znajomymi czy rodziną. Sprawa jednak nie jest tak oczywista. Ten okres ma oczywiście swoje plusy, ale również sporo wad. Po pierwsze wakacje w tym terminie wiążą się z drożyzną i strasznym tłokiem. Ceny wycieczek na ten termin są zawsze najdroższe. W miejscowościach wypoczynkowych również miejscowi korzystają z dużej liczebności turystów. Warto więc wziąć pod uwagę na przykład wrzesień. Co prawda nad nasze polskie morze może to być termin nieodpowiedni, bo temperatury dużo niższe, ale zagraniczne wycieczki w tym czasie mogą okazać się atrakcyjne cenowo. Poza tym turystów w tym czasie jest już nieco mniej więc nie ma obawy, że na plaży będziemy dotykać się ramieniem z obcą nam osobą. Wakacje wcale nie muszą odbywać się w terminie kiedy wszyscy na nie wyjeżdżają. Mogą być równie udane poza sezonem, a skorzysta na tym na pewno nasz budżet domowy, a wspomnienia z nich na pewno nie będą odbiegać od tych, które mielibyśmy wybierając się na urlop w sezonie.